Często nasze problemy z dzieckiem odbywają się od tagu

Często nasze problemy z dzieckiem zdarzają się od tego, że nie rozumiemy przede wszystkim samego siebie. zadaniem każdego człowieka – zrozumieć siebie, wtedy łatwo będzie zrozumieć innego, a tym bardziej zrozumieć i coś wyjaśnić swojemu dziecku.

Muszę powiedzieć, że jest to ciągły i niekończący się proces. Nie można zrozumieć od razu. Jest to wdzięczna praca, prowadzi do spokoju. Gdzie spokój – tam zadowolenie i szczęście. Nie do tego czy wszyscy dążą?

Edukacja rodziców — najważniejsza część w wychowaniu dzieci. Ile tak ważne w wychowaniu dzieci nauczyć się akceptować swoje błędy rodziców? Bo naprawić sytuację można tylko wtedy, kiedy zdajesz sobie sprawę, że popełnił błąd. Nie można naprawić to, czego nie ma, coś, co nie wiadomo.

Nie wystarczy po prostu być wykształcony, dobrze wychowany, bez nałogów, i tak dalej. Chcę być szczęśliwy. A to wszystko jest naprawdę proste i w pełni zależy od nas i od tej pogody w domu, którą tworzymy. Często analizuję błędy swoich rodziców, które przeszkadzały mi być szczęśliwą, i staram się ich nie powtarzać (gdzie znajdę dywany dziecięce) z dzieckiem. Jak ja to robię, o tym piszę w artykułach na naszej stronie internetowej “Słoneczne Ręce” sun-hands.ru. Wynik pozytywny, życie staje się coraz łatwiejsze i przyjemniejsze.

Tak, że w pierwszej kolejności trzeba dzieciom? Co trzeba zrobić, aby nie było problemów z dziećmi, a dzieci rosły szczęśliwi, spokojni i pewni siebie? Dzieci potrzebują uwagi rodziców i ich udział w ich życiu. Nieuwaga do dzieci prowadzi do wyobcowania. A zamknął się w sobie różne dzieci przenoszą się w różny sposób.

Ktoś szuka firmy, ktoś ucieka z domu, ktoś zamyka się w sobie. Pamiętam, jak będąc nastolatkiem, czekałam na uwagi rodziców i z goryczą pomyślała, że oto będę im mówić o sobie, może zaczną więcej zachować uwagę. I przestałam, ale moi rodzice odetchnęli z ulgą, bo ich przestały przeszkadzać. Relacje tylko , czułam, że mnie po prostu nie chcą zrozumieć. Wtedy moim celem było nauczyć się i odejść od rodziców.

Ja tak się starałam i uczyła się, bez problemu dostałam się na studia i ukończył go, opuściła rodzinny dom. Niechęć w stosunku do rodziców mnie od środka, wszelkie nasze spotkania lub rozmowy kończyły się wzajemnymi oskarżeniami i nowych oburzenie. Wszelkie moje próby wyrazić swoje żale tak samo kończyły się nowymi oskarżeniami i znowu to samo oburzenie. Tyle lat próbowałam zrozumieć, dlaczego nie mogę wyjaśnić rodzicom swoje dziecięce przeżycia, dlaczego oni nie chcą wiedzieć, jak obrażali mnie? Zachowują się tak, jakby mieli rację.

Wtedy sama nie wiedziałam, czego chcę, starając się rodzicom wyrazić swój smutek, wylać na nich wszystkie zarzuty. Nie rozumiałam, dlaczego nawet kiedy wyjaśniała im wszystkie roszczenia, mi nie poczuł się lepiej. Przyszła niespodziewanie. W końcu wyraźnie zdałam sobie sprawę, że czekałam od nich uznania błędów, spodziewałam się, że poproszą o przebaczenie, a ja wybaczę. Co dadzą mi zrozumieć, co tak naprawdę mnie kochali, po prostu nie wiedzieli, jak to wyrazić. Ale tego nie było, one uparcie nie chciały przyznać się do swoich błędów i nadal zachowywać się tak, że mieli rację.

Dlaczego u mnie nie działało wybaczyć ich najniższej i tak po prostu? Tylko stając się mamą, ja to rozumiem i mógł łatwo wybaczyć swoich rodziców. sama błędów i obawiając się, zdałam sobie sprawę, że tak samo, to moi rodzice są przerażeni, aż do śmierci, i ten strach zmusza ich okłamywać dzieci, dokładnie tak samo, jak dzieci kłamią rodzicom, gdy boją się kary. To wszystko z powodu.